Wysłuchaj największych kompozycji z serii Final Fantasy na żywo

Prawdziwa gratka dla fanów serii Final Fantasy, a szczególnie twórczości kompozytorów Nobuo Uematsu i Masashi Hamauzu. 20 maja (piątek) odbędzie się koncert Distant Worlds w Krakowie (hala ocynowni ArcelorMittal, ul. Ujastek 1 ), podczas którego będzie można na żywo wysłuchać muzyki z kultowej serii Final Fantasy oraz drugiej części Wiedźmina. 

Informacja prasowa:

Koncert przygotowywany we współpracy z  SQUARE ENIX CO.LTD z muzyką największych japońskich kompozytorów muzyki do gier video:  Nobuo Uematsu i Masashi Hamauzu.

Gość specjalny: Masashi Hamauzu –  kompozytor
Muzyka z Final Fantasy I-XIV
Anna Pehlken – sopran
Andrzej Lampert – tenor
Jarosław Bodakowski – baryton
Michał Nagy – gitara

Chór i Orkiestra Filharmonii Krakowskiej
Arnie Roth – dyrygent

To będzie wielkie wydarzenie! Drugiego dnia Festiwalu Muzyki Filmowej po raz pierwszy w Polsce, zabrzmi na żywo muzyka stworzona przez dwóch największych japońskich kompozytorów muzyki do gier komputerowych: Nobuo UematsuMasashi Hamauzu. Koncert poprowadzi laureat nagrody Grammy –Arnold Roth, jeden z najważniejszych dyrygentów muzyki do gier wideo. To multimedialne i muzyczne show łączy obrazy w jakości HD obecne na ekranie z symfoniczną, pulsującą muzyką w sposób doskonały podkreślającą emocje bohaterów i zwroty fabuły.

Gry przestały być nieskomplikowanymi abstrakcyjnymi tworami, stając się kolejnym ważnym medium rozrywkowym, mającym równie duży wpływ na otaczający nas świat jak Hollywood czy telewizja. Ważnym tytułem, który przecierał ten szlak jest Final Fantasy – legendarna  japońska seria, na którą składają się luźno powiązane ze sobą gry, filmy oraz mangi, wyprodukowane przez słynne studio SQUARE ENIX. Gdy powstawała, studio stało na granicy bankructwa, a tytuł miał być jego „ostatnią fantazją”. To właśnie stąd wywodzi się nazwa kultowej produkcji. Dziś Final Fantasy sprzedała się na świecie w ponad 100 milionach egzemplarzy i uznawana jest za klasyka gatunku JRPG (Japanese Role Playing Game). Final Fantasyszczególny nacisk kładzie na fabułę, psychikę bohaterów oraz psychologiczny rozwój postaci. Gry charakteryzują się zagwatmaną fabuła, skomplikowane struktury narracyjne sprawiają, że niektóre fakty z początku gry nabierają znaczenia dopiero pod koniec przygody. W grach tego typu okazuje się, że bohaterowie są wykorzystywani przez jakąś tajemną, nieznaną im siłę, prowadzącą ich losem. Poszczególne tytuły Final Fantasy wprowadzają do każdej kolejnej odsłony nowe światy i inne niezwykłe postacie. Przez dwie ostatnie dekady Final Fantasy wciąż ewoluowała oferując najwspanialsze wizje kreatywne, najwyższą jakość grafiki i przełomowe rozwiązania w dziedzinie rozgrywki, a Final Fantasy XIII stanowiąca także swoisty finał blisko dwugodzinnego koncertu zapoczątkowała nową erę w grach komputerowych: po raz pierwszy w historii przenosząc grę jednocześnie na różne konsole pracujące w standardzie HD i wzbogacając ją o sekwencje filmowe, stworzone z niepowtarzalnym rozmachem.

Publiczność wysłucha w Krakowie muzyki stworzonej przez Nobuo Uematsu – głównego kompozytora kultowej serii. Koncert w podobnym brzmieniu zabrzmiał w opracowaniu AWR Music Productions, LLC. Na 20.lecie urodzin serii i spotkał się z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem w całej Azji, Kanadzie i USA. Publiczność Krakowska jako druga w Europie (po Sztokholmie) usłyszy koncert w poszerzonej wersji, zawierającej szczególnie rozbudowaną sekwencję z XIII części serii z muzyką Masashi Hamauzu. Koncerty DWFF w Barbican Centre ogłoszone w Londynie na jesień br. wyprzedały się w 3 dni. Studio SQUARE ENIX zarządza bazą blisko pół miliona użytkowników na całym świecie. Informacja o krakowskim koncercie i festiwalu zostanie rozesłana do blisko 350 000 fanów studia i jego komputerowych produkcji.

Koncert zostanie poprzedzony premierowym wykonaniem suity z polskiej gry Wiedźmin 2 skomponowanej przez Adama SkorupęKrzysztofa Wierzynkiewicza specjalnie na zamówienie festiwalu. Ta kultowa gra – fabularna, osadzona w świecie wiedźmina stworzonym przez Andrzeja Sapkowskiego została wykreowana przez polskie studio CD Projekt RED. Produkcja kosztowała 19 mln złotych, ale do dziś łączna liczba sprzedanych egzemplarzy sięga 1,5 mln egz. Wydanie drugiej części gry u progu 2011 r. tygodnik „Polityka” nazwał „wydarzeniem nadchodzącego roku”. To polski odpowiednik sukcesu Final Fantasy – opowiadająca przygody Geralta z Rivii gra została wydana w 15 wersjach językowych, jest przez to pierwszą polską grą o tak dużym zasięgu. Otrzymała zresztą około 100 nagród i wyróżnień.

Masashi Hamauzu, urodzony w rodzinie o muzycznych tradycjach w 1971 w Monachium jest jednym z najwyżej cenionych kompozytorów muzyki do gier video młodego pokolenia. Należy do grupy tworzącej muzyczną legendę tytułów Studia Square Enix niemal od dekady. Współpraca z tym kluczowym studiem pojawiła się wraz ze stworzeniem kilku utworów do Front Mission: Gun Hazard (1996) i Tobal nr 1 (1996). Najważniejszym jednak osiągnięciem Hamauzu była współpraca z Nobuo Uematsu, Junya Nakano i Musashi nadFinal Fantasy X (2001) czy nad Samurai Legend (2005) tworzoną wraz z Junya Nakano, Takayuki Iwai i Yuki Iwai. Jako twórca samodzielny debiutował muzyką do Chocobo’s Mysterious Dungeon (1997), Saga Frontier 2(1999), Saga Unlimited (2002), Dirge of CerberusFinal Fantasy VII (2006), a sławę przyniosła mu ścieżka dźwiękowa do Final Fantasy XIII.

W pracach Hamauzu wskazuje się rozległą muzyczną erudycję, inspiracje Chopinem, Ravelem i impresjonizmem Debussy’ego zdradzają jego klasyczną erudycję. Swobodnie porusza się w szerokim spektrum gatunków muzycznych począwszy od jazzu i muzyki elektronicznej, po awangardową muzykę współczesną. Kompozycje dowolnie łączą środki klasyczne i ambientowe: elementy klasycznego walca, marsza, tanga, flamenco przenikających się z elektronicznymi samplami i jazzem. Brzmienia te współistnieją niejednokrotnie w bardzo zaskakujący sposób, muzyka często wykorzystuje ilustracyjne walory dysonansu.  Ulubionym instrumentem Hamauzu pozostaje jednak fortepian. Muzykę Uematsu i Hamauzu dobrze określa także odniesienie do stylu neoromantycznego stworzonego na początku lat 70. (m.in. przez Johna Wiliamsa). Jest w tej muzyce zarówno liryczność skrzypiec, jak mocne brzmienia kontrabasów, dramatyczne chóry instrumentów dętych i bogactwo efektów perkusyjnych. Od 2010 Hamauzu jest właścicielem własnego studia Monomusik.

[via FMF]

Marcin Kwieciński

Posted on Marzec 3, 2011, in Update and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. 19 komentarzy.

  1. OMG! Do want.
    Gdzie bilety można zamówić?

  2. Dzięki za informacje.

  3. Marcin Kwieciński

    Mam w planach wypad na koncert, więc na stronie zamieszczę swoje wrażenia. Jeżeli się uda to cyknę kilka fotek/nagram materiał filmowy.

  4. Marcin Kwieciński

    Panowie i Panie. Czy ktoś wybiera się na ten koncert? To już 20 maja.

  5. Ja jadę razem z kumplem.

    • Marcin Kwieciński

      Ja najprawdopodobniej nie dam rady. Dałbyś radę napisać relacje z tegoż koncertu i podrzucić jakieś foto (o ile będziesz brał aparat)?? Byłbym bardzo wdzięczny.

  6. Jasne. Mam Ci to wysłać w prywatnej wiadomości na Konsolowisku, czy na maila?

  7. Byłem. Ciężko mi idzie spisywanie moich przemyśleń. Postaram się zrobić to do końca przyszłego tygodnia.

  8. Co chcesz wiedzieć o koncercie? Proszę o pytania.

  9. Na koncercie były:
    – opening, Fisherman’s Horizon,  i battle theme z FFVIII,
    – opening z FFVIII, One Winged Angel (nie słyszałemtego i dobrze, bo spóźniłbym się na ostatni autobus i wracałbym 8km na dworzec na piechotę),
    – utwór z FFIX (nie kojarzę nazwy),
    – To Zanarkand z FFX (słysząc tą piosenkę i widząc wydarzenia na telebimie, łzy stanęły mi w oczach, pomyślałem wtedy o zeszmaceniu się FF i miałem ochotę krzyknąć: „Hironobu-san return to Square and bringthe old magic to the series”),
    – miks FF-FFIII,
    – FFXI, FFXIV (nie biłem braw, FF z abonamentem to nie dla mnie),
    – FFV, FFVI (nie patrzyłem na ekran, nie znam jeszcze tych części),
    – 4 utwory z FFXIII.

    • Marcin Kwieciński

      Jak byś to ładnie ujął w zdania i dorzucił kilak swoich własnych spostrzeżeń (co ci się podobało, a co nie) było by super. Masz jakieś zdjęcia?

  10. Zdjęć niestety nie mam, bo był zakaz fotografowania. Jak dotarłem do Krakowa, to miałem jeszcze trzy godziny do koncertu. Zacząłem wypytywać ludzi gdzie jest miejsce, którego szukam. Jakiś taksówkarz dziwnie się na mnie popatrzył i spytał: „Czy chcę tam iść na piechotę?” Z dworca do hali ocynowni w Hucie Sędzimira, w której odbywało się to wielkie wydarzenie było 8-10 kilometrów. Podczas jazzdy autobusem w wyzaczonym kierunku, zaczął padać deszcz. Zanim znalazłem to miejsce, byłem już lekko przemoczony. Na szczęście o 18:30 przestało lać. Przy bramie do huty zaczęli gromadzić się ludzie. Moją uwagę zwróciła dziewczyna z kucykami w stylu Vanille. Kolejka przy jednym z wejść była tak długa, że nie widziałem jej końca. Na szczęście stałem przy drugim wejściu i kiedy organizatorzy zaczęli wpuszczać niecierpliwiących się fanow, to szybko znalazłem się po drugiej stronie bramy. Kazano tam wszystkim wyrzucic butelki z napojami. Moja była mała, więc szybk opróżniłem ją do dna i wyrzuciłem pustą do śmietnika.

  11. Następnie wsiadłem z innymi uczestnikami do specjalnie podstawionego autobusu i udałem się do starej hali fabrycznej. Tu była jeszcze jedna kontrola. Gdy znalazłem się w środku pobiegłem do przodu, żeby zająć sobie dobre miejsce. Zanim rozpoczęła się muzyczna uczta, jakiś chłopak oświadczył się dziewczynie. Był to bardzo miły akcent na początek. Distant Worlds miało trwać trzy godziny, więc wiadomość, że będą jeszcze utwory muzyczne z Wiedźmina 2 bardzo mnie rozłościła. Jakiś Geralt miał zabierać czas FF? Szybko jednak się uspokoiłem, gdy usłyszałem, jak wspaniałą ścieżkę dźwiękową przygotowali Polacy do swojej gry. To był przedsmak niesamowitego koncertu, który wreszcie się rozpoczął. Muzyka z FF na żywo brzmi o wiele lepiej, niż na telewizorze w jakimś małym pokoiku. Byłem zachwycony, gdy usłyszałem utwory ze swojej ulubionej serii gier. Nigdy tego nie zapomnę. Żałuję, że nie wziąłem FFX, bo Hironobu Sakaguchi i Masashi Hamauzu rozdawali autograły. Miałbym pamiątke na całe życie.

  12. Czy jestem zadowolony, że pojechałem do Krakowa? Oj, tak. Czy jestem zachwycony? Nie. Jeden dzień, to zbyt mało, żebym usłyszał wszystkie ulubione motywy muzyczne z Final Fantasy. Ten koncert musiałby trwać przynajmniej cztery dni!!!
    To nie był koniec wrażeń, bo gdy wracałem na dworzec w autobusie, to po brzegi wypełnili go rozśpiewani studenci, którzy wracali z odbywających się wówczas Juwenaliów. O tym, że uciekł mi ostatni bus do Lublina i musiałem czekać całą noc na następny nawet nie wspomnę. Przynajmniej Pokemony mi się na cos przydały.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: